"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj." Mark Twain
Od pewnego czasu motto napisane ponad 150 lat temu jest dla mnie podstawą i motywacją dla realizacji mojej pasji - wędkarstwa w bezkresnej Północy Rosji a także tam gdzie srebrne łososie i dobrzy ludzie... Dzięki Bogu i różnym szczęśliwym zbiegom okoliczności spotkałem i mam w swoim otoczeniu ludzi, z którymi mogę dzielić i wspólnie odkrywać coraz to nowe zakątki naszego wędkarskiego świata. Oczywiście ludzie nie zawsze są ci sami jak to w życiu, ktoś dochodzi, ktoś odchodzi jednak trzon pozostaje niezmienny. Stronę tą tworzę dla was wszystkich po to, aby wam podziękować. Za to, że mogłem was poznać. Za to, że tam ze mną byliście. Za to, że mogliśmy rozpalić wspólne ognisko, dzielić się ostatnim papierosem i posłuchać ciekawych historii z waszego życia. Dziękuje wam za to bardzo serdecznie i mam nadzieję że do zobaczenia gdzieś na szlaku na szlaku do spełnienia marzeń. I może jeszcze to na koniec: w łowieniu ryb, najmniej ważne sa same ryby tylko ci, z którymi te ryby łowisz... Pamiętajcie o tym. Zapraszam na moja stronę.
Powrót z kolejnej wyprawy z Kolskiego . Tym razem wybralismy sie naszymi autami. Przejechaliśmy w sumie prawie 5000 km. Jak było zobaczcie sami. Więcej zdjęć galerii NEW !!! Wreszcie skończona dnia 31/01/2010
Jak zwykle nie chciało mi się wracać, a po powrocie wciaż myślę kiedy pojadę znowu. Było to dla mnie całkiem nowe doświadczenie. Nie łowiłem dużo, ale pierwszy raz wystąpiłem w roli przewodnika. Więcej zdjęć galerii NEW !!!
Już się nie moge sie doczekać spotkania z moja ukochaną rzeką. Rozstanie na pół roku to zbyt długo. Mam nadzieję , że holi jak ten, bedzie mi dane doświadczyć wiele........Startuję 26/06 . Jak wrócę, mam nadzieję że szczęśliwie, podzielę się wrażeniami
Czasami warto "przetrzepać" starą szufladę. Można w niej znależć coś co na nowo przyprawi o bicie serca a być moze już dawno o tym zapomniałeś. Tak było ze mna gdy odnalazłem starą pożółkłą teczkę z moimi starymi zapiskami z czasów studiów.......
Artur Duchnik, człowiek ze Śląska. Zwany także, lecz nie mogę niestety tu wyjawić dlaczego, wampirem....Jeżeli jesteście ciekawi, kobiety o okolic Świerkalańca czerwieniąc sie , ale wam to powiedzą, okoliczni biznesmeni nie będą chcieli w ogóle rozmawiać. Ponadto dobry wędkarz, jeżeli jedziecie z nim na ryby to najlepiej upoić go, związać i zostawić na brzegu, na pewno wtedy coś złowicie. W przeciwnym wypadku wpadniecie w depresję. A tak naprawdę to potrafi złowić łososia nawet w studni.
A tak naprawdę, mój brat Marcin Korczyk. Po wielu latach poszukiwań wreszcie powrócił do wędkarstwa a dodatkowo stworzył pływadło, które urzeka i pozwala być uniezależnionym od stanic, przyczep,, łodzi , najprościej zobacz strone a szybko zrozumiesz www.melonair.com
Wasilij Bykow. Guru kolskich podróży. Zawsze gotowy do wyprawy. Dzięki niemu uwierzyłem o możliwości złowienia łososia na Red Taga, co z resztą dało mi łososia złowionego na brązkę. Jeżeli chcesz go znaleźć od czerwca do września to najprędzej na Kolskim ,między Kuzomieniem a Czawangą..........