| POWRÓT Z EKSPEDYCJI NIEDOSZŁY PANOI 2008 |  [<>Wróciliśmy spełnieni ponad 110 łososi w 6 dni..piękne rzeki Czawanga i całkiem nowa Pulanga.....prawie dopłyneliśmy do Babiej...ale niestety spełnienie nie osiągnęło konca, ponieważ cel nie został osiągnięty. Jeszcze nie wiem kiedy ale znowu popłyniemy na Ponoi, relacja ztego co było i czego nie udało już wkrótce..... | | Ekspedycja na Ponoi 2008 |  [<>Za kilka dni mieliśmy ruszyć wraz z grupą przyjaciół na Ponoi.
Marzyliśmy, że znajdziemy tam to czego szukamy: prawdziwą przygodę, meską przyjaźń, srebrnego łososia.
Niestety dziś rano dowiedziałem się, że do Panoja nie dopłyniemy. Podobno coś się zmieniło , jakieś bzdurne zarządzenie i straż graniczna nie przepuści nas i nie wpłyniemy do rzeki.
Ale dla prawdziwych odkrywców to nie problem musimy znaleźć plan B. Będziemy łowić na rzekach bliższych ale myślę że i tak będzie to któraś z kolei wypraw życia.
Pozdrawiam i do zobaczenia po powrocie. Jeszcze na koniec od kilku dni jestem pod wrażeniem strony jednego faceta o imieniu Marcin szczegóły znajdziecie na jego stronie dzięki kilku bardzo prostym prawdom o których
przeczytałem na jego stronie, będę miał o czym myśleć na mojej wyprawie a szczególnie o tej :
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj."
Mark Twain
[<>"Dzięki Marcinie , dzisiaj Marcin jest w Kanadzie i samotnie podązą 600 km przez góry Góry Mackenzie, Od Ross River do Norman Wells-600km pieszej przeprawy. Ma do pokonania 3 rzeki wpław i masę nieznanego terenu. Trzymaj się przyjacielu
| | WYPRAWA NA PÓŁWYSEP KOLSKI 2008 |  [<>Powróciłem na Półwysep tym razem z francuskimi i belgijskimi przyjaciółmi a także z moim przyjacielem Gerardem Bottosem : www. fishinginpoland.com (nie będę się tutaj rozpisywał ale to dzięki niemu w dużej mierze żyje odcinek specjalny na Sanie , ale to materiał na całkiem inny artykuł......) Celem była rzeka Czawanga. Odkrywanie "Nowego Świata dla przyjaciół z za żelaznej kurtyny było dla mnie jako obserwatora niesamowite. Oprócz tego ryby jak zawsze dopisały, A był obecny jak zawsze mój przyjaciel Wasia. Relacja w : fotogalerii
|
| Odnalezione w szufladzie czerwcowe wspominki........... |  Czasami warto "przetrzepać" starą szufladę. Można w niej znależć coś co na nowo przyprawi o bicie serca a być moze już dawno o tym zapomniałeś. Tak było ze mna gdy odnalazłem starą pożółkłą teczkę z moimi starymi zapiskami z czasów studiów....... |
| Krzysiu Von Motorek |  Krzysiu Malinowski bo to jego prawdziwe nazwisko. Jest filarem naszej ekipy. Znawca i degustator kawioru a przy tym wyznawca zasady złów i wypij. Ten motorek to z jego wielkiej miłości do różnych dwukołowców. Wszędzie potrafi się odnaleźć a jego popisy w stylu dwa salta w powietrzu to naprawdę żaden problem | | Don Wiesław |  Wiesław Ficek, nazywany przez rosyjskich braci ......... a także i siostry " Czarnym Donem " . Już po kilku dniach jego ciemna karnacja i delikatna skóra przyciąga nie tylko stada meszek i komarów.........Don Wiesław jest także niezastapiony przy naprawianiu wszelkiego rodzaju pojazdów , od pożarniczych aż do transporterów na gąsienicach. Jest także bardzo rodzinnym kompanem i super przygotowuje banię. Już marzymy o kolejnej wyprawie z Wiesiem | | Wasyl |  Wasilij Bykow. Guru kolskich podróży. Zawsze gotowy do wyprawy. Dzięki niemu uwierzyłem o możliwości złowienia łososia na Red Taga, co z resztą dało mi łososia złowionego na brązkę. Jeżeli chcesz go znaleźć od czerwca do września to najprędzej na Kolskim ,między Kuzomieniem a Czawangą.......... |
|
|
| WARTO WIEDZIEĆ |
 |
|
|
| W SKRÓCIE |
 |
|
|
| NASZ SERWIS |
 |
| Serwis Pawel Korczyk Wyprawy przeznaczony jest zarówno dla fascynatów wędkarstwa jak i dla osób, które dopiero chcą poznać te niezwykle interesującą dziedzinę. Chętnie poznamy Waszą opinię na temat naszego serwisu, zachęcamy do kontaktu. |
|
|
|